10 najgorszych miast w Polsce

FacebookFacebook Messenger

Trudno przyjąć obiektywne kryteria dlaczego uważamy jakieś miasto za fajne lub nie. To co dla Ciebie jest ważne, dla kogoś innego będzie zupełnie nieistotne. Powody do umieszczenia miast na naszej liście były różne – brak perspektyw, mentalność mieszkańców, estetyka, a nawet pogoda. Wszystkie łączy jednak to, że w żadnym z nich nie chcesz zostać na dłużej. A już na pewno nie chcesz tam zamieszkać na stałe.

10. Łódź

Nie zasługuje na miejsce na tej liście, ponieważ ostatnio wiele się zmieniło i Łódź staje się naprawdę fajnym miastem. Przez lata była jednak naszym polskim trzecim światem, i pewnie jeszcze długo będzie tak postrzegana. Dlatego otrzymuje od nas honorowe dziesiąte miejsce.

9. Trójmiasto

Myślisz że oszaleliśmy, przecież Gdańsk, Gdynia i Sopot to według wszelkich rankingów jedne z najlepszych miast do życia w Polsce. Oczywiście, ale tylko latem. Pojedź tam zimą to zmienisz zdanie. Wieje tak że śnieg pada poziomo (naprawdę), jest szaro, depresyjnie i masz wrażenie że świat właśnie się kończy.

8. Białystok

Niby jest to jedyne duże miasto w regionie, więc w teorii powinno być regionalną metropolią. W praktyce mamy wielkie blokowisko które równie dobrze mogłoby leżeć gdzieś w Rosji, przynajmniej pod względem mentalności mieszkańców.

7. Śląsk, GOP, Silesia, czy jak to tam nazywają…

Centrum Katowic to prawdziwa metropolia z szerokimi drogami i nowoczesnymi wieżowcami. Tylko centrum Katowic. Cała reszta, czyli kilkanaście sporych miast to głównie biedne robotnicze osiedla leżące pośród przemysłowego, kopalnianego krajobrazu.

6. Krakówek

Dla przyjezdnych jest to najpiękniejsze miasto w Polsce, w którym całymi dniami można obcować z historią i zachwycać się dekadenckim stylem życia. Pomieszkajcie tam jednak przez chwilę, a zrozumiecie w czym problem. Lokalsi chcieliby żeby w Krakowie zawsze było tak jak 500 lat temu. Żadnego rozwoju, żadnej nowoczesności, żadnego biznesu. Taki duży skansen.

5. Warszawka

W tym mieście nie porozmawiasz z nikim o niczym innym niż o pracy. Nawet jeżeli wydaje Ci się że ludzie których spotykasz mają swoje pasje i robią coś ciekawego, bardzo szybko orientujesz się że dla nich liczą się tylko kariera i pieniądze. Nie ważne czy rozmawiasz z pracownikiem korporacji, hipsterem czy barmanem. Tutaj każdy bierze udział w wyścigu szczurów.

4. Zakopane

Polska stolica kiczu i Januszy biznesu. Przez cały rok miasto jest zalane turystami którzy przepychają się o ostatnie wolne miejsca w knajpach które nie mają żadnego klimatu, i wyglądają jak kiczowata dekoracja w Disneylandzie. Nie jesteś tu w stanie ani odpocząć, ani poznać góralskich zwyczajów, ani podziwiać piękna przyrody.

3. Szczecin

Duże miasto, niby powinno grać w tej samej lidze co Wrocław, Kraków i Poznań, ale zawsze mu czegoś brakowało. Nie do końca wiadomo czego, może nie ma takiej renomy albo rzeczywiście nie daje takich perspektyw. W każdym razie zamiast być fajnym miastem w którym chcesz zamieszkać, zapewnia stały napływ słoików do innych dużych miast.

2. Radom

Przedmieścia Warszawy, które bardzo chciałyby być Warszawą. Nie są Warszawą, ale pracują w Warszawie, robią tam zakupy, mają tam lotnisko oraz jeżdżą na wydarzenia kulturalne. Generalnie mają w Warszawie najbliższe miasto.

1. Sosnowiec

Żadne inne miasto nie mogło zająć pierwszego miejsca. W powszechnej opinii Sosnowiec jest uosobieniem dziadostwa i beznadziei. Niby nie różni się niczym do Bytomia czy Katowic, ale powiedzcie komukolwiek ze Śląska że Sosnowiec to Śląsk i awantura gotowa.

Wyślij to znajomym którzy mieszkają w jednym z opisanych miast, albo z niego pochodzą. Możesz też oznaczyć ich w komentarzach poniżej. Nie zapomnij zaznaczyć opcji „opublikuj też na Facebooku”.

FacebookFacebook Messenger
Komentarze