Nie idź na wybory i czuj się z tym dobrze! 🇵🇱👍🇪🇺

FacebookFacebook Messenger

Znowu zbliżają się wyroby i znowu wszyscy dookoła starają Ci się wmówić że musisz iść głosować? Nie ważne na kogo, byleby zagłosować. Wiesz że to nie ma sensu, ale presja społeczna jest tak silna, że pewnie znowu pójdziesz i skreślisz byle jaką kratkę. Dość tego! Poznaj 10 powodów dlaczego nie powinieneś iść na wybory, jeżeli nie chcesz:

10. Nie lubisz polityków

Jeżeli przez całą kadencję narzekasz na polityków, krytykujesz ich działania lub nawet uważasz że jedyne czym się zajmują to utrzymywanie się przy korycie, to dlaczego nagle w dniu wyborów miałbyś im pomagać robić to dalej? Jak kogoś nie lubisz to mu nie pomagasz, prawda?

9. Kampania wyborcza jest żałosna

Co robisz gdy znajomy nie odzywa się do Ciebie przez kilka lat, po czym nagle przypomina sobie o Twoim istnieniu gdy potrzebuje pomocy? Pomagasz mu czy kopiesz go w dupę? No właśnie. Dlaczego więc miałbyś iść i pomóc wygrać politykowi, który przez ostatnie kilka lat miał Cię gdzieś?

8. Obietnice kandydatów to fikcja…

…która powinna leżeć na półce gdzieś pomiędzy fantastyką a bajkami dla dzieci. Chyba nie uważasz, że Twój kandydat zrealizuje to co obiecuje.

7. Twój głos ma niewielkie znaczenie

To nie tak że jeden głos nic nie znaczy, ale świata też nie zmienisz. Duża partia i tak się dostanie i bez Twojego głosu, a głosowanie na kogoś kto i tak się nie dostanie to zwykła strata czasu.

6. Nie musisz głosować, aby móc narzekać

Ile razy słyszałeś że ten kto nie głosuje, nie ma prawa narzekać? Nie wiemy kto wymyślił ten idiotyczny argument, ale zastanów się czy to ma jakikolwiek sens? Czy głosując na kogoś, kogo nie popierasz, nagle dostajesz prawo do narzekania? Zresztą, Ci którzy głosowali z przekonania, też potem narzekają…

5. „Byle nie oni”

Tak można streścić program wszystkich polityków. Niezależnie od tego co obiecuje Ci kandydat i jego partia, zawsze chodzi mu o to, że to on nas ochroni przed innymi politykami. Czyli nieważne jak ja jestem beznadziejny, oni będą jeszcze gorsi, więc wybierz mnie. 

4. Czy naprawdę Cię to interesuje?

Czy naprawdę debata publiczna porusza istotne dla Ciebie kwestie? Każde wybory mają jakiś motyw przewodni. Emerytury, szkolnictwo, dotacje… Jeżeli akurat nie jesteś zainteresowany tym, o czym rozmawiają politycy, to może warto sobie tym razem odpuścić głosowanie.

3. Nie głosuj na kogoś, kogo nie popierasz

„Zagłosuj na kogokolwiek, byleby zagłosować.” Też znasz na pamięć ten argument? Oczywiście, że można sobie nawet wylosować kandydata i oddać na niego głos, tylko po co?

2. Nie wybieraj mniejszego zła

Wybieranie mniejszego zła to tak naprawdę żaden wybór. Jeżeli w restauracji nie odpowiada Ci żadna potrawa z menu, to nie zamawiasz tej która budzi u Ciebie najmniejsze obrzydzenie. Po prostu nic nie zamawiasz.

1. Masz prawo nie iść na wybory

Żyjemy w wolnym kraju i głosowanie to Twoje prawo, a nie obowiązek. Ze swoich praw korzystasz wtedy gdy masz na to ochotę. Jeżeli nie masz ochoty, to nie korzystasz. I nie musisz się nikomu tłumaczyć dlaczego czegoś nie robisz, ani czuć z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia.

Zanim podejmiesz decyzję czy naprawdę chcesz iść na wybory, czy może wolisz zostać w domu i czuć się z tym świetnie, podeślij nasza listę znajomym którzy co cztery lata terroryzują Cię, że jak nie pójdziesz zagłosować to świat się skończy!

FacebookFacebook Messenger
Komentarze